Wyjątkowy jubileusz 100-lecia Pani Małgorzaty Machny z Góry
Magdalena Szweda , 13 lipca 2026
7 lipca Pani Małgorzata Machna, mieszkanka Góry, obchodziła dostojny jubileusz 100. urodzin. Z tej wyjątkowej okazji, 12 lipca, odbyły się uroczystości upamiętniające ten piękny i rzadki jubileusz.
Obchody rozpoczęła Msza Święta sprawowana w kościele św. Barbary w Górze. W tym szczególnym dniu Dostojnej Jubilatce towarzyszyli członkowie rodziny, najbliżsi, parafianie oraz przedstawiciele samorządu Gminy Miedźna: Wójt Gminy Miedźna Jan Słoninka, Przewodniczący Rady Gminy Miedźna Michał Przewoźnik oraz Sołtys Góry Marian Libera. Składając Jubilatce serdeczne gratulacje i życzenia.
Pani Małgorzata otrzymała również list gratulacyjny Prezesa Rady Ministrów Rzeczypospolitej Polskiej Donalda Tuska, który wręczył Wójt Gminy Miedźna.
Jubileusz stulecia jest niezwykłą okazją do refleksji nad wartością życia, rodzinnych więzi i doświadczenia przekazywanego kolejnym pokoleniom.
Z tej wyjątkowej okazji jeszcze raz składamy Dostojnej Jubilatce wyrazy najwyższego szacunku oraz najserdeczniejsze życzenia zdrowia, pogody ducha i wszelkiej pomyślności. Niech każdy kolejny dzień upływa wśród miłości i życzliwości, a piękne świadectwo stu lat życia pozostaje źródłem wzruszeń, mądrości i inspiracji dla obecnych i przyszłych pokoleń.
Oto krótka biografia Jubilatki spisana na podstawie Jej wspomnień.
Pani Małgorzata Machna (z domu Hoffmann) urodziła się 7 lipca 1926 roku w Górze. Pochodzi z wielodzietnej rodziny. Jest najmłodszą z jedenaściorga dzieci Józefa Hoffmanna i Marii Hoffmann z domu Przewoźnik.
Jej starsza siostra, Róża, 1 kwietnia bieżącego roku obchodziła swoje 103. urodziny, co jest niezwykłym świadectwem długowieczności rodu Hoffmannów.
Dzieciństwo spędziła w rodzinnej Górze (w Zawadce), pomagając rodzicom w gospodarstwie, przede wszystkim przy wypasie krów, oraz uczęszczając do szkoły. Wybuch II wojny światowej przerwał jej edukację – ukończyła jedynie pięć klas szkoły podstawowej. W czasie okupacji pomagała również w gospodarstwie państwa Golusów w Miedźnej, gdzie opiekowała się najmłodszymi dziećmi.
Lata wojny wspomina jako niezwykle trudny okres, będący prawdziwym sprawdzianem człowieczeństwa. Z wielkim smutkiem wspomina wysiedlenie gospodarzy z Miedźnej, u których pracowała i z którymi zdążyła się bardzo zżyć. W jej pamięci pozostały również dramatyczne losy więźniów uciekających z obozu koncentracyjnego. Wspomina, że jedni mieszkańcy nieśli im pomoc, inni natomiast wydawali ich okupantom, skazując na pewną śmierć.
Po zakończeniu wojny rozpoczęła pracę w górnictwie. Tym sposobem poznała swojego przyszłego męża Władysława Machnę, pochodzącego z Wieliczki, pracownika kopalni Jawiszowice.
1 stycznia 1950 roku na świat przyszli ich synowie – bliźniacy Adam i Józef. Początkowo młoda rodzina mieszkała w trudnych warunkach w Oświęcimiu. Z czasem otrzymali przydział mieszkania na Nowej Kolonii w Brzeszczach, położonego bliżej miejsca pracy męża. W 1960 roku rodzina Machnów wróciła do Góry i zamieszkała w nowo wybudowanym domu, który do dziś pozostaje rodzinnym domem Jubilatki. W 1978 roku zmarł mąż Władysław w wieku 57 lat.
Pani Małgorzata przez całe życie aktywnie angażowała się w życie lokalnej społeczności. Chętnie pomagała sąsiadom w pracach rolnych i gospodarskich. Była członkinią Koła Gospodyń Wiejskich oraz należała do Grupy Seniorów w Brzeszczach, do której z radością dojeżdżała na rowerze.
To właśnie rower stał się jednym z symboli Pani Małgorzaty. Wielu mieszkańców do dziś wspomina Ją przemierzającą okoliczne drogi na swoim jednośladzie. Jak sama z uśmiechem opowiada, w ciągu swojego życia „wyeksploatowała” trzy rowery, z czego jeden został skradziony podczas zakupów w latach pięćdziesiątych.
Dziś Pani Małgorzata jest otoczona miłością i szacunkiem swojej rodziny oraz mieszkańców. Jej życie jest świadectwem pracowitości, wytrwałości, odwagi i życzliwości wobec drugiego człowieka. Przeżyła cały wiek pełen historycznych wydarzeń, pozostając osobą skromną, pogodną i niezwykle serdeczną.
Źródło: Góra naszo wioska kochano