|
|
|
|
NAZWA I HERB
Analizując wykaz miejscowości w
Polsce, natrafimy kilkadziesiąt razy na nazwę Góra, czasami w zestawieniu z
przymiotnikowym określeniem, np. Zielona Góra, Jelenia Góra, Sucha Góra itp. Są
to nazwy rodzaju topograficznego, czyli takie, które utworzono od właściwości
terenu.
Kto jednak przypadkiem znajdzie się w pszczyńskiej Grze, na próżno będzie się
rozglądał za jakąś górą, która usprawiedliwiłaby nazwę tutejszej wsi. Niczego
takiego nie dojrzy. Skąd więc ta nazwa? Otóż toponomastyka wyjaśnia nam, że na
równinnych obszarach, jakiekolwiek wyróżniające się w okolicy wzniesienie
chętnie ongiś nazywano mianem góry, górki czy kępy. Tę ostatnią nazwę od stuleci
utrzymuje na przykład jeden z zakątków Pszczyny, który tylko niewiele góruje nad
pozostałym terenem.
Niektórzy mieszkańcy Góry twierdzą, iż nazwa ich wsi wzięła się od niepozornego
wzniesienia, na którym stoi ich parafialny zabytkowy kościółek. Toponomastycy
nie odrzucają takiej sugestii. Dawna administracja niemiecka nazwę wsi
zniemczyła na Guhrau. Figuruje ona w tej postaci w dokumentach do powstań
śląskich. Używały jej również niemieckie władze okupacyjne w czasie II wojny
światowej.
W granicach obecnej Góry znajduje się przysiółek Zawadka. Do czasów II wojny
światowej był on samodzielną wioską z własnym wójtem, a przed XVII w. zwał się
Zawadą. Dziś trudno jednoznacznie powiedzieć, skąd wzięła się ta nieco dziwna
nazwa. Zawadzać to inaczej stać na przeszkodzie. Cóż zatem mogło stanowić ową
zawadę, od której utworzono w średniowieczu nazwę tej wsi. Może istniała tu
jakaś zapora o charakterze obronnym, a może zwykłe myto drogowe, które z
oczywistych względów nie było lubiane, bo "zawadzało" przejeżdżającym? Henryk
Borek, naukowiec zajmijący się toponomastyką, podaje, że zawadami zwano także
przydrożne gospody. Pomysł, jakoby stąd wzięła się nazwa tutejszej wsi,
odrzucamy, albowiem nic nie wskazuje na to, by w końcu średniowiecza istniała tu
jakaś karczma. Łatwiej przyjąć domniemanie o "zawadzie" typu obronnego,
chociażby ze względu na pograniczny charakter tutejszych stron.
Zawada od XVII w. zaczyna występować pod nazwą Zawadka. Historyk śląski, Ludwik
Musioł utrzymuje, że Zawada została zniszczona w czsach wojny 30-letniej (1618 -
1648). Wówczas z dawnej wsi niewiele zostało i dlatego jej nazwa uległa
zdrobnieniu. Jeśli przyjąć tętezę, to spustoszenie Zawady mogło nastąpić między
1618 a 1636 rokiem.
HERB
Pod
koniec XVIII stulecia, zgodnie z zaleceniami władz pruskich, każda wioska
sprawiła sobie okrągłą pieczęć gminną, którą sygnowano ważniejsze dokumenty. W
pieczęci takiej, zwanej przez miejscową ludność sekretem, oprócz nazwy gminy
(tzn. wsi) oraz powiatu, umieszczono znak (herb) danej miejscowości. Ustalała to
"gromada", czyli zebranie wiejskie.
Herb Góry nie był zbyt skomplikowany. Na tle skrzyżowanych grabi z kosą
umieszczono wizerunek domu. Na marginesie warto tu wyjaśnić, że kosa do XVIII w.
miała ograniczone zastosowanie i kojarzyła się raczej z sianokosami niż ze
żniwami. Podobnie grabie. Chłopi "siekli" wyłącznie trawę i owies, żyto dawniej
żęto sierpem. Kosa i grabie stanowiły nierozłączny zespół narzędzi przy
sianokosach i dlatego znalazły się one w herbie. W ten sposób podkreślano
rolniczy charakter tej miejscowości.
Od połowy XIX w. następowało wypieranie dawnych sekretów gminnych przez
pieczęcie bezherbowe. Uwidoczniono w nich wyłącznie nazwę wsi oraz powiatu. Na
skutek tego herb Góry poszedł w zapomnienie.
Jeśli sporządzać go w kolorach, to - zgodnie z zaleceniami heraldyków -tło winno
być niebieskie, grabie, kosisko i strzecha domu złote (żółte), kosa srebrna
(biała), ściany domu białe.
Przez kilkaset lat, od momentu powstania po czasy II wojny światowej, Zawadka
funkcjonowała jako zupełnie samodzielna wioska. Z tego tytułui ona posiadała
własny herb, który przetrwał w gminnej pieczęci do połowy XIX w.
W pszczyńskim archiwum zachowały się XIX-wieczne dokumenty z jej odciskami. W
górnym łuku dostrzegamy napis ZAWADKA GEM.SIG. (tzn. pieczęć gminy Zawadka), zaś
w dolnym półkolu wpisano w dwóch liniach PLESSNER CREYS (tzn. powiat
pszczyński).
Górne półkole wypełnine jest herbem wsi. Sporządzający tę pieczęć nie należał do
grona wybitnych rytowników. Dlatego uwidocznione w pieczęci zwierzęta nie są
łatwe do zidentyfikowania. Przedwojenny heraldyk, Marian Gumwski, rozpoznał w
nich dwie owce. Opublikowany przez niego w 1939 r. herb Zawadki nie jest jednak
kompletny. W oparciu o dostępne archiwalia dokonujemy jego prawidłowej
rekonstrukcji. I jeszcze jedna uwaga. Stare pieczęcie gminne z XVIII stulecia,
także ta z Zawadki, ryto odwrotnie.
Po odciścięciu na papierze tło było czarne, zaś napisy i herby miały kolor
biały. Po raz ostatni starego herbowego sekretu Zawadki użył tamtejszy wójt
Krasoń w 1858 r. Pod koniec tego roku pojawiła się już pieczęć bezherbowa. Ten
nowy, solidnie sporządzony atrybut władzy wójtowskiej miał średnicę 28 mm. W
górnym łuku umieszczono GEMEINDE (tzn. gmina), w dolnym KR.PLESS (tzn. pow.
Pszczyna), zaś w środku poziomo nazwę Zawadka. Warto zwrócić jeszcze uwagę na
fakt, że w niektórych starych dokumantach nazwę tutejszej wsi niemieccy
kanceliści wpisywali jako Sawatka lub Sowatka.
W okresie między obu wojnami światowymi dawny herb Zawadki był już zapomniany.
Nowe polskie władze gminne po 1922 r. używały pieczęci, w której widniał
następujący napis: ZWIERZCHNOŚĆ GMINNA W ZAWADCE * POWIAT PSZCZYŃSKI
źródło: "Nasze strony" Zygmunt Orlik - Bydgoszcz 1996
|
|