|
|
|
|
Z DZIEJÓW PARAFII
Pierwotnie Frydek należał do
parafii Miedźna. Po II wojnie światowej odżyła wśród mieszkańców tej wsi i
Gilowic stara myśl wybudowania własnego kościoła. Do najaktywniejszych
mieszkańców, którzy zabiegali o realizację tego zamierzenia, należał Karol
Wojtala oraz jego żona Marta. Powojenne komunistyczne władze odmawiały jednak
zezwolenia na budowę.
Karol
Wojtala wierzył, że gilowicko - frydecki kościół, mimo przeszkód, powstanie.
Oczekując lepszych czasów gromadził potrzebne materiały budowlane. Niestety
skonfiskowano je i przeznaczono na budowę szkoły. Wojtalowie nie załamali się tą
niesprawiedliwością. Wybudowali dom jednorodzinny z myślą o przyszłym
probostwie. Wydzielili też odpowiednią działkę pod przyszłą świątynię.
Zezwolenie na budowę kościoła uzyskano dopiero w roku 1984. Natychmiast
przystąpiono do pracy. Patronat nad budową sprawował ś.p.ks. Zbigniew Gamża,
proboszcz macierzystej parafii w Miedźnej. Zakładanie fundamentów rozpoczęto w
czerwcu. Do końca listopada wzniesiono tymczasową kaplicę, którą po ukończeniu
kościoła zamierzano przystosować na salki katechetyczne. 30 listopada 1984 r.
przeniesiono do niej dużą figurę Matki Boskiej Królowej Wszechświata, która do
tej pory znajdowała się w domu Wojtalów. W tym samym dniu nastąpiło poświęcenie
kaplicy przez katowickiego ordynariusza biskupa Herberta Bednorza.
Od lipca 1984 roku budowniczym kościoła był ks. Hubert Seweryn. Budowlę
zaprojektował architekt Zygmunt Fagas wraz z inż. Franciszkiem Klimkiem z
Katowic, natomiast wystrój wnętrza był pomysłu ks. Huberta Seweryna oraz
plastyka Waltera Brzozy. Prace przy budowie kościoła, mimo wielu trudności
przebiegały dosyć sprawnie. Parafia erygowana została 13 I 1985 r. Oprócz Frydka
wchodzą do niej Gilowice. Poświęcenie ukończonego kościoła nastąpiło 4 IV 1988
r. Dokonał go bp. katowicki Damian Zimoń. Uroczystości tej nie doczekali
Wojtalowie. Karol zmarł w roku 1976, natomiast jego żona w 1984 r. Warto w tym
miejscu przypomnieć fakt, że teren, na którym powstał kościół leży w
geodezyjnych granicach Gilowic.
Z
kronikarskiego obowiązku należy kilka zdań poświęcić Katarzynie Szymon (21 X
1907 - 24 VIII 1986). W przeświadczeniu wiernych była wizjonerką, mistyczką i
stygmatyczką. Kościół instytucjonalny odnosił się do niej z dużą rezerwą.
Katarzynka, tak ją zwano, zabiegała o budowę frydeckiej świątyni w pobliżu
miejsca zwanego Zapadzią. Czyniła wiele wysiłków, by budowa ruszyła z miejsca. W
tym celu udała się nawet do bpa H. Bednorza. Była aktywną uczestniczką różnych
spotkań religijnych, które odbywały się we Frydku nim powstał tu kościół.
źródło: "Nasze strony" Zygmunt Orlik - Bydgoszcz 1996
|
|