Dzisiaj jest: Czwartek, 23-11-2017 Imieniny: Adelii, Klemensa, Felicyty

Gmina Miedźna zwróciła spółce węglowej prawie 4,5 mln zł nadpłaconego podatku od wyrobisk

Magdalena Kret , 22 kwietnia 2016

Konieczność zwrotu nadpłaconego podatku jest wynikiem zmiany interpretacji przepisów prawa, w myśl której podatku od nieruchomości nie można nałożyć na całe podziemne wyrobiska górnicze, a jedynie na niektóre obiekty i urządzenia tam zlokalizowane.

W ubiegłym roku  gmina Miedźna musiała zwrócić spółce węglowej  z tego powodu 3 mln 214 tys. zł.

Na początku marca 2016r. zapadła decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Bielsku-Białej, że w ciągu miesiąca gmina musi oddać spółce węglowej 4 mln 412 tys. 828 zł (zwrot podatku za lata 1994-1996). Kwota ta, została zwrócona podatnikowi tj. spółce węglowej w kwietniu br.

Pierwotnie spółka węglowa domagała się wyższej kwoty (prawie 7 mln zł), ale dzięki podjętym działaniom udało się ją zmniejszyć.

W latach 90., kiedy sporne podatki za budowle podziemne wpływały do gminy, wtedy gmina zmuszona była wpłacać do budżetu państwa tzw. janosikowe, czyli podatek od zwiększonych dochodów. Dziś na mocy decyzji, po prawie 19 latach postępowania musimy oddać te pieniądze. Warto tutaj zaznaczyć, że podatnik sam deklarował i wpłacał podatki, a po paru latach uznał, że są niesłusznie wpłacone i wystąpił o ich zwrot – zauważa wójt Bogdan Taranowski.

Taki problem ma ok. 60 gmin w całym kraju, także Suszec czy Pawłowice. Ale tam kopalnie nadal działają.

– Kwota, którą gmina musiała zwrócić spółce węglowej to dla naszej gminy bardzo znacząca suma. Będziemy analizowali cały budżet. Za te środki można byłoby wykonać kolejne inwestycje lub pomnożyć je, przeznaczając na wkład własny do projektów unijnych. Zaplanowane w budżecie wydatki inwestycyjne będą możliwe do zrealizowania, ale jest konieczność obniżenia wydatków bieżących – podkreśla wójt gminy.

Gminy górnicze cały czas dążą do tego, żeby Skarb Państwa zrekompensował im skutki zmiany interpretacji prawnej podatku od wyrobisk. – Te pieniądze górnictwa nie uratują, a mogą pogrążyć samorządy – mówi Bogdan Taranowski.

UG, P. Komraus